Pomiary
Odrzucenie pomiarów jako elementu oceny jakości kolumn głośnikowych stało się w ostatnim czasie regułą.
Postaramy się wyjaśnić dlaczego.
Traktowanie jako "pomiary" tylko charakterystyki częstotliwościowej i charakterystyki impedancji.
Charakterystyka częstotliwości bez wątpienia powinna być jak najbardziej liniowa. Jednak sama liniowość charakterystyki nie gwarantuje dobrego, ani nawet akceptowalnego dźwięku, jeżeli np. połączona jest z fatalną
charakterystyką impulsową. W praktyce często kolumny o kilku niedużych "górkach" i "dołkach" grają znacznie lepiej
niż te o idealnej charakterystyce.
Z drugiej strony, kolumny o charakterystyce zupełnie niezrównoważonej (np. -20 dB na środku pasma w szerokim zakresie można na pewno odrzucić "bez słuchania")
Charakterystyk częstotliwościowych pod kątem nie należy analizować bez znajomości akustyki pomieszczenia.
W pomieszczeniach nieprzygotowanych akustycznie lub adaptowanych ¼le szersze charakterystyki kierunkowe
powodują zwiększenie ilości niekontrolowanych odbić i wręcz pogorszenie dźwięku.
Charakterystyka impedancji o dużej zmienności i ostrych załamaniach świadczy o źle zaprojektowanych filtrach wysokiego rzędu - takie kolumny na pewno grają źle i dodatkowo są trudnym obciążeniem dla wzmacniacza.
Natomiast w przypadku łagodnych, niedużych zmian impedancji, kolumny mogą być dobre, lub w przypadku źle zaprojektowanej linearyzacji impedancji "zamulone". Generalnie nawet w najgorszych kolumnach można zlinearyzować impedancję, przeważnie sprawiając, ze będą jeszcze gorsze.
Istnienie różnych metod pomiarowych powoduje, że te same kolumny mają zupełnie inne wyniki pomiarów w różnych czasopismach.
Istnieją 3 główne metody pomiaru charakterystyki częstotliwościowej:
1. Komora bezechowa
Jest to najbardziej szlachetna (i kosztowna) metoda.
Plusy:
- możliwość pomiaru w takiej odległości od kolumn, jaka występuje w ich użytkowaniu: 2 - 5 m
- wynik praktycznie niezależny od systemu pomiarowego (pod warunkiem że jest to dobry system) i operatora
Minusy:
- gigantyczny koszt budowy dużej komory
- różnica 9 dB na niskim basie pomiędzy pomiarem w komorze a pomiarem w narożniku rzeczywistego pomieszczenia, w którym będą użytkowane kolumny. Obrazowo - jeżeli pomiar w komorze bezechowej wykazał idealnie liniowe zejście do 30 hz, to oznacza to, że w normalnym pomieszczeniu 30 hz będzie podbite o 9 dB (przez umieszczenie kolumny w narożniku pomieszczenia)
2. Sinusoida w polu bliskim + MLS
Do zalet tej metody należą:
- niski koszt (wystarczy komputer, odpowiednia karta, mikrofon)
- możliwość pomiaru nawet w małym pomieszczeniu mieszkalnym.
Minusy:
- wynik pomiaru zależy od systemu pomiarowego (błędy w algorytmach), operatora, osoby łączącej poszczególne wykresy (bassreflexu, basu z głośnika, wykresu MLS)
- pomiar basu w polu bliskim nie uwzględnia wpływu szerokości przedniej ścianki na promieniowanie głośnika, więc pomiar w zakresie basu jest obarczony błędem, jakkolwiek wykres charakterystyki pokazuje, że basu dla tych samych kolumn jest więcej, niż przy pomiarze w komorze bezechowej.
- sk³adania wykresów dokonuje operator mierząc powierzchnię bas reflexu, membrany, korygując ręcznie poziomy charakterystyk (co może prowadzić do błędów i pomyłek)
- programy zawieraj opcje "smoothing", co w praktyce często przekłada sie na to, że jeżeli operator lubi dane kolumny, to wygładza wykres używając tej opcji, a jeżeli nie - wykres zostawia "poszarpany"
- ograniczenie odległości pomiaru praktycznie do ok. 1.5 m (przy wytłumieniu podłogi pomiędzy kolumną a mikrofonem)
Dobrym przykładem niech będą tu pomiary kolumn Sonus Faber Stradivari Homage zamieszczone w Stereophile i Audio (polskim). Różnica w pomiarach sięga ok. 5 dB (na basie) na "korzyść" Stereophile.
3. Pomiar szumem tercjowym
Jest to sposób najbardziej wiarygodny, z tym że obarczony sygnaturą akustyczną pomieszczenia, w którym dokonano pomiaru)
Plusem tej metody jest to, że pomiar odpowiada temu, co słyszymy w pomieszczeniu odsłuchowym
Ujemna strona takiego pomiaru przejawia się w tym, że wykres jest skażony przez akustykę pomieszczenia - pomiar dokonany w nieprzygotowanym właściwie pomieszczeniu nie powie wiele o kolumnach, za to wskaże na mody własne pokoju.
Nieczytelnosc wykresów (zbyt małe wykresy, opisy, podawanie zniekształceń w dB)
Często wykresy w czasopismach są zmniejszane do tego stopnia, że odczytanie opisów jest niemożliwe bez lupy.
Innym problemem jest "udziwnianie" wyników pomiarów, mające spowodować łatwiejsze zrozumienie ich przez laików, a w rzeczywistości uniemożliwiające ich zrozumienie przez najwybitniejszych fachowców.
Pomiar zniekształceń podawany jest bardzo rzadko, a prawie nigdy w czytelny sposób. Przeważnie trzeba odejmując dwa wykresy obliczyć wartość w dB, a później przeliczyć na % - 99.9 % czytelników na pewno sobie z tym nie poradzi.
Traktowanie "po macoszemu" pomiaru odpowiedzi na skok napięcia
Wykres ten jest zamieszczany sporadycznie (Stereophile, niemieckie Stereo).
Generalnie im mniej razy wykres przechodzi z góry na dół i na odwrót tym lepiej. Jednak sam dobry wynik pomiaru odpowiedzi na skok napięcia nie wystarczy. Dowodem na to są kolumny z głośnikiem szerokopasmowym, gdzie inny rodzaj zniekształceń (liniowe), czyli podbarwienia, powoduje, że kolumny takie nie są dobrym rozwiązaniem.
Reasumując
Ocena kolumn na podstawie pomiarów (nawet kompletnych) jest bardzo trudna, często wręcz niemożliwa.
Wiec może należy po prostu posłuchać?
Z drugiej strony, skonstruowanie kolumn "dobrych w odsłuchach", ale bez pomiarów i zaawansowanego programu do symulacji komputerowych jest niemożliwe.
Diana
|
Dane techniczne:
|
| Opis systemu: |
2-drożna bass reflex |
| Pasmo przenoszenia: |
38 - 25000 (+/- 3 db) |
| Moc ciągła: |
100 W |
| Skuteczność: |
87 db |
| Impedancja: |
8 ohm |
Amstaff
|
Dane techniczne:
|
| Opis systemu: |
3-drożna bass reflex |
| Pasmo przenoszenia: |
32-25000 (+/- 3 db) |
| Moc ciągła: |
240 W |
| Skuteczność: |
92 db |
| Impedancja: |
4 ohm |