Seria Golden Age
Zloty wiek w historii audio. Obecne pokolenie 40-50 latków z rozrzewnieniem wspomina czasy gdy najważniejszy był "sprzęt" i nazwa ta odnosiła się głownie do sprzętu audio.
Chociaż w projektowaniu kolumn i produkcji przetworników dokonał się pewien postęp, to jest on jednak bardzo duży tylko i wyłącznie jeśli chodzi głośniki wysokotonowe. Porównanie 2-calowego głośnika z papierowa membraną i współczesnej metalowej kopułki Seasa uświadamia, że tutaj postęp można porównać do szybkości rozwoju komputerów.
Inaczej jest pod względem głośników basowych. Niektóre konstrukcje sprzed lat - Seasa, czy Ejvinda Skaaninga do dzisiaj brzmią lepiej od większości współczesnych przetworników. Jeżeli chodzi o projektowanie zwrotnic, to tutaj jest jeszcze gorzej. Zastąpienie najczęściej stosowanych dawniej zwrotnic pierwszego rzędu zwrotnicami 4 czy 3 rzędu spowodowało, że większość współczesnych kolumn ma brzmienie przesadnie łagodne - "bez życia".
Ideą serii Golden Age było połączenie najlepszych elementów sprzed lat (lekkie papierowe membrany głośników basowych/średniotonowych) - oczywiście we współczesnym wykonaniu, z nowoczesną kopułką wysokotonową i projektowaniem komputerowym na przy użyciu nowoczesnego oprogramowania, którego chyba najbardziej brakowało dawnym projektantom kolumn.
Głośniki tej serii charakteryzują się ponadprzeciętną sprawnością i 8-ohmowa impedancja - są bardzo przyjazne lampowym wzmacniaczom.